niedziela, 7 września 2014

Bolec

Rozchyliłem nogi, nażelowałem otwór i dildo. Sztachnąłem popka. Pornol leciał już, kolesie ostro jęczeli. O tak, w głowie sie kreci, dziura się rozluźnia. Jak zazdroszcze tym pedałom na ekranie.
Przystawiam dildo. O tak, chce tego kutasa.
Wbijam ahhhhh pierwszy opór puścił. W myślach miałem jakiegoś łysolka co mnie bierze ostro na pagony.
Znowu popek
o tak teraz bolec wszedł do końca
Tego mi trzeba, twardej pały w rowie.
Zacząłem się nią bolcować. O tak, to lubię. Jedna ręką waliłem się dildem a drugą waliłem konia, który już był cały w śluzie. Zwolniłem, żeby za szybko nie dojść

Zmieniłem pozę i zacząłem dildo ujeżdżać. Jeździłem po całej długości co jakiś czas sztachając popka. Góra dól góra dół. czułem gnata jeszcze dokładniej.
Odruchowi zacząłem walić.
Szybko doszedłem i ujebałem wszystko spermą dookoła, ale dupa zadowolona była.

1 komentarz:

  1. Hehe przypadkiem tu trafiłem, ale fajne teksty ;)

    OdpowiedzUsuń