niedziela, 2 października 2016

Kumpel hetero - część 2

Witam!
Po prawej stronie wrzuciłem ankietę. Będę wdzięczny za odpowiedź. Ewentualne komentarze proszę pisać pod postami albo na maila.
Pozdrawiam i zapraszam do lektury:P

****************

Kumpel z którym sobie waliłem wysłał mi smsa czy nie wpadnę do niego wieczorem na piwo. Wiedziałem, że raczej chodzi o coś jeszcze a planów żadnych nie miałem. Miałem tylko w planach wieczorne zjebanie chuja, przy fajnym pornolu i może dać się wyjebać Adamowi na popersie. Jaja miałem już pełne, bo od rana nie waliłem. Odpisałem ziomkowi, że wpadnę.

Od tej naszej akcji z waleniem i po tym jak go przelizałem niewiele gadaliśmy. W sumie się unikaliśmy, a ja i tak nie raz waliłem w domu myśląc jak jemu kutasa miętosiłem. Przyszedłem wieczorem. Piwko jeszcze przyniosłem. Kumpel w spodniach i koszulce. Normalny koleś i to mnie w nim coraz bardziej kręciło. Zaczęliśmy gadać, ale się rozmowa kompletnie nie kleiła. Wkurwiałem się i nagle mówię:
- Ziom, przecież wiadomo o co chodzi. Wiem po co chciałeś żebym wpadł. - widziałem, że jest nieco zaskoczony, a ja bezczelnie złapałem jego łapę i położyłem na swoim kroku który się robił twardy.
- Ale ja nie jestem pedałem. - i kurwa poczułem jak mi już ściska i masuje przez dres pałeczkę.
- Wiem. To i tak mało ważne dla mnie. Ale chyba ci się podobało jak ostatnio waliliśmy.
- No tak, było zajebiście. Ale to jak mnie pocałowałeś, to wiesz.
- To co?
- No kurwa dziwnie. Jesteśmy kumplami, a ty mi jęzor wsadzasz w ryj.
- Wyluzuj. Przecież nikt o tym poza nami nie wie i ja nie mam zamiaru nikomu mówić. Stary, chcesz sobie zwalić czy nie?
- Chcę. Kurwa ziom, codziennie myślałem o tym jak wtedy waliliśmy. Ja nigdy z żadnym kolesiem nie trzepałem gruchy.
- Moją możesz do woli - zaśmiałem się.

Kumpel się rozluźnił. Zaczęliśmy sobie masować przez spodnie, a kiedy pałeczki już stały uwolniliśmy dwa gnaty z gaci i zaczęliśmy masaż ręcznie. Znowu poczułem zapach jego kutasa, który mnie podjarał. Oboje byliśmy coraz bardziej podjarani. Nie waliłem cały dzień i nie chciałem, żeby za szybko mi się pała zlała. Nagle puściłem jego fiuta i złapałem jego rękę, która była na moim kutasie. Powoli zjechałem nią z pały, po jajach, na mojego spoconego już rowa. Zacząłem tą ręką jeździć po rowie. Masować powoli dziurę. Kumpel był zaskoczony, ale nic nie mówił. Czułem, że jego palce same zaczynają wyszukiwać dziurkę.

W końcu wziąłem jego dwa palce i pośliniłem i ponownie skierowałem na moją dziurę.
- Wsadź - kazałem mu.
- Ale kurwa ziom... to będzie boleć - widziałem, że nie wie co ma zrobić
- Kurwa nie jestem ciotą. Wytrzymam. Wsadź palca.
Poczułem jak powoli ciepły mokry palec wbija się w moje dupsko. Rozluźniłem zwieracze, żeby mógł przejść gładko i bez oporu. Kumpel znalazł prostatę i zaczął lekko drażnić.
- O tak... mmm... - cicho mruczałem, a moja ręka znowu zaczęła masować jego chuja, który nawet na moment nie opadł.
- Dołóż drugiego - kumpel niepewnie zaczął wsadzać drugiego palca w dziurę, a ja cicho zajęczałem. - Głebiej... ohhh... Nie przestawaj...
Dla dwóch paluchów moje zwieracze stawiały lekki opór, ale ziomuś przebił się przez nie. Jedną ręką waliłem mu chuja, a drugą złapałem za jego łapę, żeby nadać tempo palcówie, którą mi już robił, bo jednak trochę za wolno wsadzał. Po chwili załapał jakim tempem ma mi masować dziurę, a ja w podobnym tempie jechałem łapskiem po jego sterczącym fiucie.

Kiedy pierwsze soki poleciały mi z chuja, to wiedziałem, że finał jest już blisko. Przytrzymałem jego łapę co miał palce w mojej dziurze i nagle usiadłem na nim okrakiem. Nasze chuje się lekko ocierały. Naplułem na nie i zacząłem mu masować dwiema rękami.  Patrzyliśmy sobie ostro w oczy, a kumplowi coraz bardziej było przyjemnie.

Nagle uniosłem dupę. Wyjąłem jego palce, i zacząłem się smyrać po rowie jego chujem.
- Chcesz? - zapytałem
- Kurwa, ja tego nigdy nie robiłem.
- Czego? Nie jebałeś się? - zdziwiłem się
- Z facetem.
- A laskom w dupę ładowałeś?
- Tak, ale rzadko, one za analem nie przepadają.
- No to tu jestem tak samo. Też w dziurę wsadzisz i będzie fajnie.
- Ale kurwa stary? Serio chcesz? - dopytywał.

Wstałem i z plecaka wyjąłem gumkę, żel i popka. Naciągnąłem mu gumę na fiuta, nażelowałem pałę, trochę sobie dziurę posmarowałem i odkręciłem popka.
- Co to jest? - zapytał
- Później ci wyjaśnię - sztachnąłem. Nie miałem czasu tłumaczyć mu do czego jest popek, bo jeszcze by mi się rozmyślił i nici byłby z chuja. Poczułem, że mi jest już dobrze i zacząłem naciskać na jego fiuta.
- Wbijaj się kurwa. - pała powoli przechodziło przez zwieracze - Ahhh.... kurwa.... - zawyłem, ale nie dałem mu uciec chujem. Jakby mi dziurę wylizał to pewnie byłoby lepiej. W końcu wbiłem się na dzidę. Ostro sapałem. Czułem jaja na dupie. Dziura musiała się przyzwyczaić do nowego gościa. Z mojego kumpla zdjąłem koszulkę. Przejechałem mu rękami po klacie. Lekko klejąca od potu. Jej zapach dodatkowo drażnił mnie. Zaciągnąłem się jeszcze raz popersem. Ból mijał, a dupa sama zaczynała się bujać na kutasie.

Oparłem się na jego ramionach. Stulaliśmy się lekko czołami.
- Dobrze ci? - zapytałem
- Zajebiście kurwa - uśmiechnął się zadowolony
- Pieprz mnie. Głęboko kurwa. Po jaja.
Kumpel złapał mnie za kark i przyciągnął. Teraz to on wpierdolił mi jęzor w mordę, a ja namiętnie go ssałem. Ostro się lizaliśmy.

Zacząłem go ostro ujeżdżać. Po same jajca się nadziewałem. Jego ręce macały mi klatę i zaczęły znowu walić fiuta. Było nam zajebiście. Zaproponowałem zmianę pozycji. Zszedłem z chuja. sztachnąłem popka, położyłem się na plecach i nogi wyciągnąłem do góry. Chciałem, aby mnie wyjebał na pagony. Kumpel przystawił fiuta do dziury i ponownie we mnie wjechał. Teraz to on był góra. On dominował.

Ziomuś zaczął pokazywać jakim jest ogierem. Napierdalał mi w pizdę, że aż klaskało. Moja łapa zaczęła jeździć po kutasie, który znowu puszczał soki. Wiedziałem, że będę pierwszy na mecie. Przyspieszyłem walonko. Napiąłem się, wygiąłem i jebnąłem gorącym klejem na brzuch i klatę - nazbierało się od rana. W chuj było śmietany. Kumpel zwolnił, a ja tylko przez żeby jęknąłem:
- Nie wyjmuj chuja kurwa. Jeb dalej. Do końca. - objąłem go girami.

Nie wiem ile jeszcze mnie posuwał, bo odleciałem totalnie, ale doszedłem do siebie w momencie kiedy on się zaczął spuszczać w gumę w mojej dupie. Zajebiście stękał i wył jak szczytował. Prawdziwy samiec, co wyjebał swoją sukę.

Oboje leżeliśmy na łóżku. Na chuju jeszcze miał gumę wypełnioną biała spermą. Powoli nasze oddechy się uspokajały.
- Jesteś pedałem - powiedział do mnie
- Tak -przyznałem się, bo nie było sensu kłamać. Pewnie wyczuł, że za dobrze na jego kutasie się poruszam i nie jestem amatorem jeśli chodzi o posiadanie chuja w piździe.
- Kurwa, nigdy bym cię nie podejrzewał.
- Bo nikt o tym nie wiem, poza tymi z którymi się ruchałem.
- Zajebisty jesteś. Żadnej laski w dupę tak nie wyruchałem, a z tobą był mega odlot.
- Dzięki.
- Ziom, będę mógł jeszcze kiedyś? - zapytał
- Kurwa jasne. Moja dupa polubiła twojego chuja hehe...

Od tamtej pory co jakiś czas się spotykamy na męskie jebanie. Kumpel mówił, że jestem jedynym facetem z którym się jebie. On jest jednak homofobem i uważa, ze pedałów należy jebać. Mnie akurat jebie w ryj i dupę i to dosłownie hehe. Sam niestety mi jeszcze ani razu laski mi zrobił, ani minety nie strzelił. Może kiedyś się przekona, że smak chuja też mu się spodoba.

28 komentarzy:

  1. Świetny tekst jak zwykle :D W ankiecie bym zagłosował, ale zamknięta jest. Pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie zauważyłem. Już naprawiłem i można głosować.

      Usuń
  2. I znowu musiałem zwalić...
    Dzięki ziom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tego posta pisałem, to dwa razy się spuściłem :P

      Usuń
  3. Super post.
    A z innej beczki, gdzie kupujesz popki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W necie zamawiam. Najczęściej jakaś pierwsza lepsza strona z popkami. Ceny na ogół wszędzie są porównywalne. Zwykle kupuję kilka różnych, bo wtedy wysyłka jest za free no i mam zapas na dłużej.

      Usuń
  4. A taki popek 30 ml na długo wystarczy? Pierwszy raz zamawiam i zastanawiam się nad ilością ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy jak często będziesz go używać. Ale na jakieś 2 miesiące na pewno starczy. W sumie nawet nie wiem na ile starcza buteleczka, bo ja mam kilka i nie zawsze sztacham się tylko jednym :P

      Usuń
    2. Dzięki wielkie :D

      Usuń
  5. Witam czytam wszystkie posty , i po nich zawsze muszę się zabawić z dobrym poppkiem np rochefort i dilldo choć jestem bisex pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tylko dobry kutas zadowoli męską dupę :P

      Usuń
    2. hehe zgadzam się w 100%. świetne teksty ,świetny bloger))

      Usuń
  6. Zajebisty tekst!
    Tylko błagam nigdy nie przechodz w pisaniu na fetysz "uległa suka", "Pan i suka" - tego w internecie pełno a konkretne i najlepsze teksty są właśnie u ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      Nie przepadam za klimatami s/m. Ale jednak lubię być czasem konkretnie zdominowany jak mnie rżnie konkretny facet.

      Usuń
    2. Chociaż to wtedy bardziej chodzi o bycie całkowitym pasywem dla 100% aktywa, który lubi męski głęboki analny sex

      Usuń
  7. Błagam wrzuć jedno zdjęcie swojej pały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nic z tego. W necie pełno fotek fajnych pałeczek to można się napatrzeć.

      Usuń
    2. Ale ja chce twoją

      Usuń
    3. Jak bym wolał zdjęcie rowa :)

      Usuń
    4. Zdjęcie Twojego rozjechanego tyłka po jednych z takich akcji, byłby znakomitym dopełnieniem opowiadania ;)

      Usuń
  8. Świetny tek jak zwykle - oczywiście musiałem sobie zwalić na popku :)
    Genialny pomysł z ankietą, oczywiście zagłosowałem !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej Hej :) Mam pytanie czym jest popek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Info z wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Poppers

      Usuń
  10. Mega zajebiste opowiadanie.... Pozdro ziommm W ankiecie głos oddany

    OdpowiedzUsuń
  11. wrzucanie fotek z neta nie ma sensu jak autor nie chce wstawiac swoich to tez spoko, bo i tak teksty sa zajebiste ale mozne warto sprobowac wrzucac zdjecia nadeslane przez czytelnikow? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat czytelnicy rzadko wysyłają mi swoje fotki :P

      Usuń
    2. to może zasugeruj konkretniej, chociaż nie wiem czy ktoś wytrzyma bez spustu przy samym czytaniu;)

      Usuń